Strony

▼

14 sierpnia, 2026

Okrągły obrus 160 cm średnicy w kolorze starego złota


 Dzień dobry 🌞
Obrus , nie wiem jak teraz , ale kiedyś był w każdym niemal domu.  Były obrusy na dzień powszedni i te odświętne,   najczęściej  klasycznie białe.  Obrusy pełniły zawsze dwie role : ochronną dla stołu i dekoracyjną dla domu choć w pradawnych czasach służyły też do wycierania rąk.


Szydełkowe obrusy zagościły na domowych stołach nieco później bo w XIX w. wraz z rozwojem europejskiego szydełkowania. Lubię je i na co dzień i od święta. Są lekkie, koronkowe, piękne i praktyczne. 


Nad tym obrusem pracowałam dość długo bo już zimą powstała środkowa rozeta a później było dużo prucia i mało rzędów przybywało. Z przerwami obrus "się robił " około 8-10 miesięcy . Tak myślę . Najważniejsze , że jest i już taki jak na zdjęciach zostanie :-) 


Najpierw odtworzyłam pawie pióra ze schematu serwety z gazetki "Szydełkiem i na drutach " nr 3/2018 , z którego już kilka razy korzystałam. Wówczas powstawały serwety a teraz to początek mojego nowego obrusa. Potem już były własne kombinacje i bardzo chciałam "upchać " szydełkowe  ananaski :-) więc są i są dość duże z szydełkowych pęczków .


Obrus jest okrągły i ma średnice 160 cm. Wykonałam go na szydełku nr 2 z nici Koral 10 w kolorze starego złota. Ma nutę retro a to mi bardzo odpowiada. Ma też szydełkowe ananasy , może zbyt dużo :-) ale mi się podoba to ananaskowe falowanie.



Obrus trafia do mojej domowej  kolekcji szydełkowych obrusów . Szydełkowy obrus ,  moim zdaniem ,  jest nie tylko dekoracją ale też to odrobina ciepła, elegancji domowego wystroju. Pięknie prezentuje się przy każdej okazji od codziennych chwil po wyjątkowe uroczystości. A trochę ich jest i nie musi być klasycznie biały. Z reszta i białe mam - tak się pochwalę :-)

Życzę Wam miłego weekendu ze słońcem 🌞 i ciepłem 🦋a może i z odrobiną wody⛲ 

mój spacerownik Zalew Nowa Huta Kraków



Bądźcie zdrowi  ❤️

  🌿🌷☔🌲🌞☔🌳🌼

Bożena

8 komentarzy:

  1. Piękny obrus! Masz rację, nie zawsze musi być biały. U mnie zwykle są kolorowe obrusy, a tylko na święta kładę białe.
    Cudowne masz miejsce do spacerów :). Ja też mam blisko rzekę, a z drugiej strony od domu - łaki i las. Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łąka to coś co mnie zawsze zachwyca ale ja muszę wyjechać poza by poszukać takich krajobrazów. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam :-)

      Usuń
  2. Obrus jest przepiękny, tworzy piekny klimat .U mnie też obrusy i biezniki na stole ,raczej w kolorach pastelowych, pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Urszulko i serdecznie pozdrawiam :-)

      Usuń
  3. Piękny i duży :)
    Czasami warto wprowadzić kolor do pomieszczenia, nie tylko biały.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację - kolorami budujemy pozytywny świat wokół nas. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam :-)

      Usuń
  4. Przepiękny! 😍 Ten kolor starego złota nadaje mu niezwykłego, eleganckiego i lekko nostalgicznego charakteru. Widać ogrom pracy i cierpliwości włożonej w jego wykonanie. A ananasków zdecydowanie nie jest za dużo – właśnie dzięki nim obrus ma tak piękne, dekoracyjne falowanie. 🧶✨ 160 cm misternie wykonanej szydełkowej pracy – prawdziwe dzieło rąk i serca. ❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam :-)

      Usuń

Bardzo dziękuję za zostawione opinie o moim blogowaniu :-)