Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lizeska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lizeska. Pokaż wszystkie posty

01 marca, 2018

Jak minął robótkowy luty?


Witamy dziś marzec, ostatni zimowy miesiąc . Myślami jestem już w cieplejszych , wiosennych dniach a realnie w zimowym świecie. Mróz trzyma się nieźle , niestety , a śnieg okrywa wszystko.
A miałam już nadzieję, że zima choć trochę zapomni o nas :-)

Przypomniał mi się taki wiersz Leopolda Staffa , niestety, niezbyt aktualny na dziś ale być może będzie już niedługo jak najbardziej na czasie

15 lutego, 2018

Ażurowa lizeska-shrug. Zrób razem ze mną :-)



Shrug ? czy lizeska ? oto jest pytanie :-)

Dziś bardziej popularne słowo  to pierwsze a dawniej to drugie. Lizeska to spolszczona nazwa francuskiej narzutki, wdzianka. Była z nami od zawsze. Na przełomie XIX i XX wieku mianem tym określano narzutkę na koszulę nocną w formie pelerynki lub szala z rękawkami a w mojej młodości to już była ozdoba sukienki czy bluzki. Czasem malutki sweterek.

Pierwsze lizeski były robione na drutach, bardzo rzadko na szydełku. Ich zadaniem było ogrzewanie pleców i ramion. I tak jest do dziś.