Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szalik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szalik. Pokaż wszystkie posty

08 stycznia, 2025

Damska czapka z szaliczkiem w kolorze żółto-bordowym

 


Dzień dobry🌞

po raz pierwszy w nowym roku . Pierwszy tydzień już za nami.

24 listopada, 2024

Czerwony komplecik - opaska i szaliczek

 


Dzień dobry 🌞

pierwszy śnieg już u mnie spadł i stopniał do ostatniej śnieżynki❄ A u Was?pewno biało.

19 grudnia, 2020

Ażurowy szaliczek. Zrób razem ze mną :-)

 


Dzień dobry 🌞

Chyba wszyscy jesteśmy pozytywnie zakręceni w temacie świąt Bożego Narodzenia. To już ostatnie dni , najbardziej gorące pomimo grudniowego zimna . 

13 grudnia, 2017

Niebieski przekładany szaliczek.




Takich przekładanych, małych szaliczków zrobiłam ostatnio kilka. Zaczęło się od białego dla małej dziewczynki a mojej wnuczki :-) Spodobał się na tyle ,że posypały się prośby o wykonanie i dla dorosłych pań.

Szaliczek jest krótki ,  otula i ociepla tylko szyję oraz  dekolt. Tyle i aż tyle. 
Szpiczaste rogi tworzą przy tym formę ozdobnej kokardy.
Ozdoba i szalik w jednym.

Nie będę tym razem omawiać wykonania w poradniku krok po kroku. Instrukcja jest jedna i została przeze mnie opublikowana pod linkami poniżej. 

Dla pięcioletniej wnuczki zrobiłam dwa warianty takiego szaliczka - jeden przekładany przez dziurkę a drugi - przez włóczkowy tunelik.





















Niebieski szaliczek jest zrobiony na drutach nr 5 z podwójnej nitki polskiego moheru. Włóczka była spruta i z licznymi węzełkami . Zrobiłam co mogłam by lepiej wyglądało. Moheru lepiej nie pruć bo włóczka  traci bardzo na wyglądzie. Ale prośba była więc jest szaliczek a właścicielka bardzo zadowolona a to najważniejsze.


Szerokość szaliczka to 25 oczek. Jest wydziergany ściegiem francuskim - w każdym rzędzie robimy tylko prawe oczka. Tunelik to ścieg pojedynczego ściągacza czyli prawe i lewe oczka na przemian po prawej stronie robótki a w rzędach parzystych przerabiamy jak schodzą z drutów .

Dzierga się szybko i szybko widzimy efekt swojej pracy.
Mała rzecz a cieszy . Taki mały jesienno-zimowy gadżet damskiej garderoby:-)



Bardzo dziękuję za odwiedziny mojego skromnego bloga.

Za komentarze , tak miłe i cenne dla mnie.

Do zobaczenia w następnym wpisie :-)

17 października, 2017

Moherowy przekładany szaliczek i jesień. Zrób razem ze mną:-)



Wyjątkowo szalikowo u mnie. To już kolejny mały szaliczek. Ten na prośbę koleżanki.
Ogólnie rzecz biorąc nie lubię robić tradycyjnych szalików bo mnie niezwykle nudzą ale te małe szaliczki przekładane wręcz przeciwnie.

Małe więc szybko się dzierga i szybko widzimy efekt końcowy oraz zadowolenie odbiorców :-)

Szaliczek zrobiłam tak jak poprzednie , z tą tylko różnicą ,że na końcówkach jest ścieg pojedynczego ryżu. Nie specjalnie widać na zdjęciach.

Moher Elian Elegance , tylko 4 g i druty nr 4. Przekładany przez tunel szaliczek jest długi 
na 80 cm a szeroki na cm 13. 



Opis wykonania jest szczegółowo przedstawiony przy komplecie składającym się z beretu i szaliczka i jest pod tym linkiem




Szaliczek robi się bardzo szybko więc dużo czasu pozostaje na jesienne spacery. A jesień właśnie teraz jest w rozkwicie.

 Poraża kolorami, ciepłem południowego słońca. Dowoli możemy brodzić w pożółkłych liściach, zachwycać się życiem i czerpać energię na listopadowe , najczęściej smutne dni.

Blokowisko nie jest najfajniejszym miejscem na delektowanie się jesienią ale też jest pięknie .
Popatrzcie na mój osiedlowy park :-)












Bardzo dziękuję za odwiedziny mojego bloga :-)

Za komentarze , tak miłe i cenne dla mnie :-)

Do zobaczenia w następnym poście :-)

01 października, 2017

Beret i szaliczek - biały moher. Zrób razem ze mną :-)



Przeszedł sobie dawno
śliczny, złoty wrzesień…
Teraz nam październik
Dała pani jesień…

Słonko takie śpiące,
Coraz później wstaje,
Ptaszki odlatują,
hen, w dalekie kraje.

fragment wiersza PANI JESIEŃ – Zofii Dąbrowskiej


Ale my pozostajemy i mamy dalej nadzieję , a przynajmniej ja , na złotą polską jesień :-)

Robótkowy świat zakręca powolutku w stronę zimy . Z drutów schodzą szaliki , czapy i czapki. Zawsze jest jakaś potrzeba. Ten biały komplet powstał właśnie z potrzeby chwili - urodzin starszej pani a mojej mamy, która uwielbia berety.

Co prawda w Polsce moherowy beret nie brzmi dobrze ale moja mama lubi komfort a moherowa włóczka to daje. Jest lekka, miękka, przytulna, delikatna i elegancka a przy tym ciepła.



Włóczka Elian Elegance , mieszanka akrylu z moherem , w motkach o długości nitki 190 m i wadze 50 g. Na taki biały komplet potrzebujemy 1 motek.

Szaliczek -  krótki , przekładany przez tunel, układający się pod szyją w kokardę. Sam w sobie jest ozdobą, fajnym dodatkiem.Ociepla szyję i dekolt.  Jest długi na 80 cm a szeroki na 13 cm.
Wysokość tunelu to 5 cm a kokardowe końce szaliczka wysokie są na 15 cm.



Na druty nr 3 narzucamy 2 oczka i w następnym rzędzie dobieramy jeszcze 1. 


Przerabiamy ściegiem francuskim - wszystkie oczka prawe i w każdym nieparzystym rzędzie dodajemy z każdej strony po 1 oczku.


 Gdy mamy już 19 oczek - robótkę prowadzimy prosto, przynajmniej przez 20 rzędów. 





Zmieniamy druty na mniejsze , nr 2 i zamykamy po 2, 3 oczka by zostało 9 oczek. Dalej przerabiamy pojedynczym ściągaczem na wysokość 11 cm. Będzie to tunel. Drugą połówkę tunelu na końcu zszyjemy z szalikiem.
Teraz idziemy dalej :-)

W połowie tunelu nabieramy oczka na grubsze druty i zwiększamy je do 19 oczek. Dalej przerabiamy prosto ściegiem francuskim.

Szaliczek zwężamy do 9 oczek na drucie nr 2 i przerabiamy ściągaczem do wysokości 5 cm.


Znów zmieniamy druty na większe i francuskim wyrabiamy kokardę podobnie jak pierwszą.

Moherowy szaliczek gotowy


Czas na moherowy beret :-)

Beret typu bombka z dwu centymetrowym otokiem i średnicy 30 cm.  
Ścieg francuski pomieszałam z warkoczami . 





Nitkę moheru łączymy z gumką by otok lepiej się układał i trzymał głowy. 

Na druty nr 3 nabieramy 
5 oczek i robimy ściegiem francuskim paseczek o długości 40 cm wg obwodu głowy.
Odcinamy gumkę i z boku paseczka dobieramy oczka pod bombkę beretu. Zmieniamy druty na nr 4 . Po jednej stronie sam robi się ozdobny łańcuszek i to będzie nasza prawa strona.

W pierwszym rzędzie dwukrotnie  powiększamy liczbę oczek. U mnie było 116 oczek. 
20 rzędów przerabiamy ściegiem francuskim a następnie włączamy warkocze.





 Rozłożenie ściegów : 1 oczko brzegowe + * warkocz : 2 lewe , 4 prawe, 2 lewe + 11 oczek francuskich * + 1 oczko brzegowe. Mamy 6 warkoczy. 


W każdym rzędzie nieparzystym po obu stronach pasa francuskiego gubimy po 2 oczka. Następnie zamykamy oczka w każdym motywie po 2 . 


Przez ostatnie 8 oczek przeciągamy nitkę i beret zszywamy.




Komplet gotowy :-) Leciuteńki jak piórko. Ciepły i komfortowy :-) 




Bardzo dziękuję za odwiedziny mojego skromnego bloga.

Za komentarze , tak miłe i cenne dla mnie.

Do zobaczenia w następnym wpisie :-)




26 września, 2017

Biały szaliczek z kwiatuszkiem. Zrób razem ze mną :-)


Ostatnie dni września sprzyjają cieplejszym robótkom. Pogoda nie kusi spacerami. Lepiej dziergać w domowym zaciszu.  

12 czerwca, 2017

Ażurowy moherowy sweterek i szalik - ścieg różyczek i szydełkowe pętelki.


Ścieg różyczek obok nieśmiertelnych strukturalnych warkoczy jest moim ulubionym wzorem na druty. Nadaje dzianinom lekkości, puszystości i miękkości .Jest to ścieg ażurowy.  Ma uniwersalne zastosowanie. Zarówno wspaniale wygląda w swetrach jak i bluzkach a nawet w  poduchach.

Często robię prazenty dla bliskich mojemu sercu. Sweterek z szalikiem - bo została włóczka więc ....jak ją nie wykorzystać? - zrobiłam dla przyjaciółki . Błękitny polski moher , druty nr 5 i ścieg różyczek właśnie. Wykończenie szydełkiem to co najbardziej lubię :-)


Fason sweterka klasyczny. Dekolt mały karo, wykończny szydełkowymi półsłupkami. Długie rękawy z główką - mankiet podkreślony szydełkowymi półsłupkami.

Wykończenie dołu sweterka zrobiłam na szydełku ściegiem pętelkowym - zwykłe półsłupki tylko na  przodzie robótki okręca się nitkę wokół palca i to ona tworzy pętelki. Ścieg bardzo prosty i dekoracyjny do różnych wykończeń dzianiny i nie tylko. Można nim wydziergać i płaszcz i sweter i dywanik i będzie udawał baranka lub futro.


Szalik też klasyczny - długi prostokąt , pokryty różyczkami. Taki lekki ocieplacz szyi i ramion.
Komplet mojego pomysłu.


We wcześniejszych postach omawiałam już wybrane do tego kompletu ściegi ale może przypomnę. Będą pod ręką dla Was jakbyście chcieli zrobić podobny sweterek z szalikiem.

Ścieg różyczek jest prosty . Wzór powstaje po lewej stronie dziergania i jest ona tą stroną frontową.
Liczba nabranych oczek musi być podzielna przez 4 plus 2 oczka brzegowe.
Znaki:   o.b.=oczko brzegowe ; od * do * powtarzanie motywu



1 rząd
1 o.b. + wszystkie oczka prawe + 1 o.b.
2 rząd
1 o.b. + wszystkie oczka lewe + 1 o.b.
3 rząd
1 o.b. + *3 oczka prawe przerobione razem = 1 oczko prawe + w 1 oczku robimy 3 narzuty =
3 oczka * + 1 o.b.
4 rząd
1o.b. + wszystkie oczka lewe + 1 o.b.
5 rząd
1 o.b. + *w 1 oczku 3 narzuty nitki + 3 oczka razem=1 oczko prawe *+ 1 o.b.
6 rząd
1 o.b. + wszystkie oczka lewe + 1 o.b.

Powtarzamy rzędy od od 3 do 6.  Im większego rozmiaru drutów użyjemy tym większe 
będą nasze "dziurki".

Szydełkowe pętelki są bardzo efektowne i mają uniwersalne zastosowanie. Pięknie będzie wyglądał i dywan i czapka. Znalazłam taka instrukcję tego splotu - poniżej ze zdjęciem dwukolorowego futerka . Schemat jest z grubaśnej książki Grażyny Kowalskiej-Jarosz i Krystyny Kleemann-Krasuckiej pt. "1000...splotów na drutach i szydełkiem" .




Ja owijam nitkę wokól palca. Moje prace z zastosowaniem tego splotu nie zostały sfotografowane oprócz jednej a cała reszta poszła już dawno w świat :-)

Jedna fotka z rozczochraną Barbie w pętelkowym futrze :-)


Komplecik w kolorze lekkiego błękitu cieszy do dziś moją przyjaciółkę.

A mnie też bo niezwykle miło  zrobić komuś małą przyjemność.

Z dziegania zawsze jest  satysfakcja i chyba dlatego bez tego tak trudno żyć.

A co Wy o tym myślicie?



Bardzo dziękuję za odwiedziny mojego skromnego bloga.

Za komentarze , tak miłe i cenne dla mnie.


Do zobaczenia w następnym wpisie :-)

03 marca, 2017

Ażurowy szydełkowy szalik. Zrób razem ze mną:-)


Wcześniejszy wpis był o ocieplaczu szyi i ramion czyli o lekkim kominie z golfem .
Po tej robótce włóczki Kocurek zostało trochę bo 55 g. Co zrobić by resztek nie było? Zrobię szal, szalik tak długi jak starczy nitki do końca kłębka.  A przyjaciółce zawsze się przyda tym bardziej ,że uwielbia kolor czarny.

Powstał więc dla odmiany ( po drutach) na szydełku ażurowy szalik 
długi na 130 cm a szeroki na 22 cm.

Splot pętelkowy, nawet nie potrzebujemy słupków. Wszystko zależy od wyciągania nitki.
Robótka jest wyjątkowo delikatna nawet ze sznurkowatej włóczki . Luźne nitki z oczkiem łańcuszka.

W mojej młodości był to splot bardzo popularny i stosowany głównie do robienia chust i małych i ogromnych. Czasami ze sznurka robiło się też wielkie torebki. Musiała być podszewka by wszystkie torebkowe skarby nie powypadały.


Przypomniałam sobie o tym pętelkowym szydełkowym ściegu czując jak sztywna jest włóczka Kocurek w dzierganiu komina z golfem. A każdą włóczkę ten splot miększa z urzędu.
Wzór oczywiście był w mojej wielkiej księdze "1000...splotów na drutach i szydełkiem G.Kowalskiej-Jarosz i K.Kleemann-Krasuckiej.



To gotowiec a teraz opowiem jak dziergałam szydełkiem szalik.



Robimy 97 oczek łańcuszka i zaczynamy dziergać zgodnie ze schematem.

Rząd 1 zaczynamy półsłupkiem
a kończymy 3 pętelkami = (1  pętelka +1o.ł.)

Rząd 2 kończymy 1 podwójnym słupkiem.




Splot ma powtarzające się dwa rzędy.

Pętelki nie muszą być równe ale podobne. W tym ściegu tego nie widać.


Wzór ażurowy, kratkowy. robótka dzięki luźnym nitkom jest bardzo lekka i delikatna.




Każda włóczka sprawdzi się w tym szydełkowym pętelkowym splocie.

Można ten ścieg łatwo powiększyć robiąc np dwukrotnie wyższe pętelki ale wówczas drugi rząd musimy skończyć wielokrotnością słupka odpowiadającą wysokości 1 pętelki.






09 sierpnia, 2016

Dla chłopczyka : sweterek,czapka i szal-komin.




Komplecik w kolorach szarości, błękitu i kremu zrobiłam dla rocznego wnuczka na drutach nr 2. Włóczka cieniowana oraz kremowa Red Heart Baby 100% akrylu. Producent zaleca druty nr 3.
 Bardzo delikatna, wyjątkowo miękka  i bardzo wydajna. 
Polecana głównie na dziecięce wyroby.

Włóczka jest na prawdę bardzo delikatna ale też rozciągliwa. Każde pranie troszkę zwiększa rozmiar. Z jednej strony to dobrze bo dzieciaki tak szybko rosną , że ciężko za nimi nadążyć
 a sweterek rośnie z nimi. 

Sweterek ponad rok był dobry dla mojego wnuczka. Zaletą jednak jest i to ,że włóczka nie kudli się i jest zawsze miękka.





Ozdobą prostego sweterka jest warkocz biegnący środkiem przodu i wzdłuż środka rękawów na oczkach lewych.


Raglanowy rękaw podkreśla kremowa plisa zapięcia po lewej stronie przodu. Kremowy też jest ściągacz pod szyją. Tył sweterka gładki tzn bez warkocza.




Ściegi ,które stosowałam to 
*dżersej prosty jako ścieg podstawowy czyli oczka prawe na wierzchu a pod spodem oczka lewe 
 *ścieg francuski na dole swetra i rękawów - by sweter się nie zwijał przerobiłam nim 4 pierwsze  rzędy
*ścieg prostego ściągacza tzn. oczka prawe i lewe


Czapkę z nausznikami zrobiłam z podwójnej nitki ściegiem ściągacza prostego , z tym ,że oczka prawe przekręcałam.

Najpierw wydziergałam prostą czapkę a później z boków nabrałam oczka pod nauszniki. Jako troczki splotłam warkocze z włóczki a czapkę wykończyłam szydełkowymi półsłupkami z włóczki kremowej.

Czapek nigdy nie robię na drutach żyłkowych. Używam tylko drutów prostych a szew zszycia jest w tyle robótek.


Komin-szal jest bardziej wygodny od tradycyjnych szalików i ma mniejszą szansę na zgubienie. Przynajmniej tak uważam. Wydziergałam go z pojedynczej nitki ściegiem dżersejowym prostym urozmaiconym dwoma rzędami oczek lewych. Zastosowanie takiego układu ściegów 
daje większą elastyczność całości a szal-komin 
 ładniej się układa pod szyjką dziecka.