Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty

13 stycznia, 2025

Czapka z dziurką i komin

 


Dzień dobry 🌞

bardzo zimowo. Zrobiło się biało jak na zimę przystało.

08 grudnia, 2020

Komplet na chłody - czapka z kominem.

 


Dzień dobry 🌞

Drugi komplet zimowy jest bardziej czerwony od tego wcześniejszego. W sumie wykorzystałam do końca resztki Nako Sport Wool w kolorze czerwonym i kremowym.

06 grudnia, 2020

Czapka z kominem na dwa latka . Zrób razem ze mną :-)

 


Dzień dobry 🌞

w Mikołajki jak teraz się mówi. Dla mnie zawsze to jest dzień Świętego Mikołaja , biskupa z Miry.

31 marca, 2019

Marcowe podsumowanie blogu :-)


Ostatni dzień marca sprzyja podsumowaniu co się zdarzyło na moim blogu.
Wiosennie wyjątkowo piękny i słoneczny. 

26 marca, 2019

Komin-szal dla chłopczyka. Zrób razem ze mną :-)


Szaliki w formie tzw. kominów są bardzo praktyczne dla dzieci. Wystarczy ubrać przez głowę a ocieplenie szyi murowane. Taki szalik nigdy się nie poplącze , nie zsunie i nie zaciśnie wokół szyi. 
Bezpieczny , wygodny i ciepły.

19 grudnia, 2018

Grudniowe poradniki - zrób razem ze mną :-) Podsumowanie.





Troszkę wcześniej bo święta , bo koniec roku bliski :-) robię podsumowanie ,
jak zwykle co miesiąc, moich publikacji na blogu. Były różności , i szydełko i druty , ozdoby świąteczne i muszelkowe drobiazgi. W sumie siedem poradników krok po kroku.

31 stycznia, 2018

Podsumowanie stycznia 2018 :-)



Dziś ostatni dzień stycznia 2018  :-)

Postanowiłam rozszerzyć swój blog o miesięczne podsumowania - co zrobiłam na drutach ? 
co na szydełku ? a może coś więcej ?

To też taka dodatkowa promocja moich poradników. 

Bardzo dziękuję wszystkim na odwiedzanie mnie ,  za zostawione komentarze ,

 za korzystanie z moich poradników i  czytanie recenzji książek.


                                                                 Bardzo dziękuję :-)


18 stycznia, 2018

Zimowy komplet - czapka, komin i mitenki . Zrób razem ze mną :-)



Nie wiem czy wiecie ale dziś , 18 stycznia , jest Międzynarodowym Dniem Kubusia Puchatka.
Cudownie sympatyczny miś z powieści Alana Aleksandra Milne'a . Kochają go miliony dzieci oraz dorosłych na całym świecie. Ja też:-)

Dzień ten jest dniem urodzin Autora a sam pomysł napisania tej książki narodził się w momencie jak Autor w 1921 r. podarował swojemu rocznemu synowi Krzysiowi małego pluszowego misia.
Pierwsze wydanie słynnego dzieła nastąpiło w pięć lat później w Londynie.

07 października, 2017

Zielono - melanżowy komin -szal. Dodatek do ślimakowej czapki.


Włóczki wystarczyło więc jest mały komin -szal w pasach zielono - melanżowych :-) stanowiący komplet ze ślimakową czapką z poprzedniego posta.

 Butelkową zieleń lewych oczek przeplatałam melanżem prawych złożonych z trzech  nitek - 
cieniowanej i dwóch blado żółtych.
Nie pamiętam jaka to włóczka. To resztki bez banderoli. Zielona jest grubą włóczką i stąd melanż musiał być z trzech nitek by się zrównały grubością.


Komin jest wysoki na 20 cm a szeroki bez rozciągania na centymetrów 25 . 
W sam raz by ocieplić szyję. Waży 5 dkg.


prawa strona komina

Na druty nr 7 nabieramy 60 oczek i przerabiamy ściegiem dżersejowym.


Pasy zielone i melanżowe są wysokie na 
na 4  rzędy.

Po prawej stronie : zielone to dżersej lewy a melanż - dżersej prawy.




lewa strona komina

Oczywiście może być odwrotnie
ale mnie się tak bardziej podoba.


W 9 rzędzie zgubiłam równomiernie 10 oczek i dalej przerabiałam 50 oczek.

Komin - szal ładniej się wtedy  układa wokół szyi. 

Wyszedł taki większy luźniejszy golfik :-)





Komin -szal ma 45 rzędów. Jest lekki i ciepły. A w komplecie tak wygląda :


na mojej szyi



a tak będzie zimą ... ze  ślimakową  czapką  z otokiem


 z  krasnalowym ślimakiem



Chyba lepiej z otokiem?dla mnie : tak,tak :-)



Bardzo dziękuję za odwiedziny mojego skromnego bloga.

Za komentarze , tak miłe i cenne dla mnie.

Do zobaczenia w następnym wpisie :-)


01 marca, 2017

Komin z golfem. Zrób razem ze mną :-)



Czy zauważyliście już ,że dzień jest coraz dłuższy? Na pewno tak. Wiosna nadchodzi.
W kalendarzu jeszcze parę dni do jej oficjalnego przybycia ale wkoło już pomału kiełkuje. Nasuwają mi się słowa piosenki Marka Grechuty, cudownego mistrza słów, melodii i odtwórcy.

Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi 
Wcześniej niż oczekiwałem przyszły te cieplejsze dni 
Zdjąłem z niej zmoknięte palto, posadziłem vis a vis 
Zapachniało, zajaśniało, wiosna, ach to ty 
Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty 


Dziś w Krakowie po porannym lekkim deszczu świeci słońce a ja przedstawiam ostatnią 
moją pracę na drutach.

Parę dni temu moja przyjaciółka poprosiła mnie o czarny ocieplacz szyi i ramion. Nic grubego ale coś ciepłego z małym  golfikiem, coś co można schować do torebki. Kupiła motek włóczki akrylowej Kocurek łódzkiej firmy Arelan.

Na druty nr 2,5 nabrałam 50 oczek i stosując rzędy skrócone zrobiłam komin z małym golfem.


Rozłożenie ściegów : 15 oczek splot francuski i 35 oczek podwójnego ryżu.
Podwójny ryż = 1 rząd prawe oczka na zmianę z lewymi
2 rząd jak schodzą z drutów
3 rząd lewe oczka na zmianę z prawymi
4 rząd jak schodzą z drutów
i powtarzamy rzędy od 1 do 4.
Każdy rząd ryżu przerabiamy dwa razy i tym sposobem robótka zwija się w półokrąg.
Rzędy skrócone = 1 rząd przerabiamy wszystkie 50 oczek
2 rząd przerabiamy 35 oczek
3 rząd przerabiamy znów 35 oczek
4 rząd przerabiamy 50 oczek
5 rząd jak 1 i td.
Robótka ma wysokość 34 cm i jest długa na 70 cm - bez rozciągania.

komin z golfem po z szyciu
Po zszyciu szydełkiem nr 2 dorobiłam niewielki golfik ściegiem ściągacza. Są to słupki zaczepione od prawej strony robótki za słupek rzędu poniżej. Takich rzędów zrobiłam 4.



Schemat jest z grubaśnej książki " 1000...splotów na drutach i szydełkiem" Grażyny Kowalskiej-Jarosz i Krystyny Kleemann-Krasuckiej. Bardzo przydatna publikacja sprzed już 30 lat. Często widzę jak po internecie krążą wzory ściegów niby nowych a już wtedy opublikowanych.

Komin z golfem waży 45 g i można go mieć zawsze pod ręką jak zawieje zimniejszy wiatr:-)
Włóczki zostało trochę więc chyba coś dorobię:-) może wiosenny szalik?



Moja kotka Negri sprawdzała, jak zwykle, jakość mojej robótki :-)




                                               Bardzo dziękuję za odwiedziny mojego skromnego bloga.

                                                              Za komentarze , tak miłe i cenne dla mnie.

                                                                  Do zobaczenia w następnym wpisie :-)

20 lutego, 2017

Cieniowany sweter cardigan i komin z warkoczami.



Znów sięgam do archiwum. Pełno w nim robótek na drutach. Druty to moja największa miłość, niestety trochę teraz odrzucona na rzecz szydełka. Ale jak w każdym związku są różne okresy co nie znaczy ,że nie wracamy do siebie :-)

Wykonany na drutach duży sweter typu cardigan z zakładanymi połami , a że włóczki dość dużo zostało, powstał do kompletu szal typu komin.

Komplet zrobiłam na drutach nr 3 z tureckiej wełny cieniowanej Nako. Ciemny brąz mijając rudości  powoli przechodzi do jasnego beżu. Włóczka ma lekki włos. Jest bardzo miękka i delikatna  a przy tym ciepła,

Cardigan to duży prostokąt z rękawami zrobionymi osobno. Dziergany jest w poprzek by pasy były pionowe. Strzałka na zdjęciu poniżej pokazuje kierunek dziergania.

Fason sprowadza się do dużego prostokąta , w którym ustalamy szerokość przodów i tyłu. Sweter powstaje bez szwów bocznych .  Zostawiamy jedynie nieprzerobione otwory na ręce.
Powyżej otworów na ręce musimy zostawić pas na ramiona i na szyję.
Poniżej - to długość swetra jaką chcemy.



Wysokość robótki stanowi : długość swetra od pachy + wysokość pachy + długość ramiona + wysokość jaką chcemy mieć na szyi.

Cieniowany sweter zaczęłam ściegiem francuskim , kilka rzędów by brzeg nie zwijał się a następnie cały sweter przerobiony jest dżersejem.



Rękawy robimy na końcu i doszywamy do swetra. Wykrój w moim swetrze jest taki:


Zaczynamy kilkoma rzędami ściegu francuskiego  a powyżej dżersej.

Komin-szal to same warkocze położone koło siebie. Warkocze skręcane  są w co 10 rzędzie. jest wtedy lekkie ściągnięcie szerokości a robótka jest więcej puchata.


Mam nadzieję,że już nie będą man w tym roku potrzebne ciepłe kominy.
Chociaż komin jest na tyle szeroki ,że można zarzucić go na ramiona w jakiś chłodniejszy dzień czy wieczór lata.
Może być swoistą pelerynką.


Bardzo dziękuję za odwiedziny mojego skromnego bloga.

Za komentarze , tak miłe i cenne dla mnie.

Do zobaczenia w następnym wpisie :-)



09 grudnia, 2016

Beżowo-brązowa czapka z szalem typu komin


Kolejny jesienno-zimowy komplet, tym razem dwukolorowy - brąz połączony z beżem.
Koniec jesieni sprzyja takim robótkom. Myślimy o cieplejszych ubraniach, chcemy mieć coś nowego co ogrzeje i głowę i szyję.
Zawsze przyjemniej wyruszyć na spacer, do sklepu czy do pracy.

Beżowo-brązowy szal-komin i czapka jest prawie taki sam co wcześniejszy beżowy komplet.
Włóczka Lilly Inter-Fox. Druty podstawowe nr 7 a do ściągacza czapki użyłam drutów nr 3.

Ścieg patentowy inaczej zwany ściągaczem angielskim.

Cały komplet waży 170 g czyli zużyłam niepełne 4 motki.


Czapka jest długa na 38 cm a szeroka bez rozciągania na 20 cm. Pasuje na rozmiar głowy 54-58 cm.

Ściągacz ma 11 cm wysokości, jest robiony drutami nr 3 ściegiem patentowym. Stopniowo, w co 2 rzędzie, kolor beżowy zanika na rzecz koloru brązowego - dodawałam po 1 oczku a na początku 4 oczka.

Powyżej ściągacza wymieniamy druty na grubsze, nr 7.

Faktura czapki jest lekka, wysoka i puszysta.

Czapkę tworzą 50 oczek i szerokość do końca jest taka sama.
 U szczytu przeciągamy nitkę i tą samą nitką zszywamy czapkę.

Po zszyciu , czapkę wokół twarzy obrabiamy brązowymi     półsłupkami .

Można ją nosić bez pompona ale też z pomponem. Na wysokości 6 cm od góry czapki zrobiłam szydełkową tasiemkę zakończoną małymi spiralkami.

 Szydełkowa tasiemka jest długości 20 cm. Tworzą ją półsłupki.
Jedynie 2 pierwsze i ostatnie 2 oczka to grupa słupków po 6 w każdym oczku.

Spiralka sama się skręca.




Szal to  38 oczek przerobionych na drutach nr 7 ściegiem patentowym na długość 120 cm.

Na brązowym tle dwa pasy beżowej włóczki. Jeden zwykły pas wysoki na 6 rzędów i pas w kształcie fali. Stopniowo oczka ciemne zastępowałam oczkami jasnymi .

Po skończeniu zszywamy szal np. szydełkowymi półsłupkami
 by szew był ładniejszy gdyby szal się wywinął.

Następny komplet gotowy.



 
 

Pobawiłam się trochę zdjęciami. Profesjonalnego fotografa ze mnie nie będzie :-)

Bardzo dziękuję za odwiedziny mojego skromnego bloga.

Za komentarze , tak miłe i cenne dla mnie.

Do zobaczenia w następnym wpisie :-)

24 listopada, 2016

Beżowa czapka z szalem typu komin.





 

Jeszcze miesiąc i zaczniemy świętowanie . Może święta będą białe a może nie. Dla mnie wszystko jedno. Nie lubię zimy i nic tego nie zmieni. Uwielbiam za to Boże Narodzenie. 
Wyjątkowy czas na składanie życzeń i obdarowywanie swoich bliskich prezentami.

Z moich drutów i szydełka już od dłuższego czasu"  schodzą " upominki. 
Ten beżowy komplet też jest takim świątecznym prezentem.

Czapka i szal-komin wykonana  ściegiem patentowym na grubych drutach. Beżowa włóczka to Lilly Inter-Fox 100% akrylu. Miękka i delikatna . Druty nr 7 oraz nr 3 - ściągacz czapki.


Komin -szal ma wymiary bez rozciągania 30 cm x 110 cm , waży 100 g. Jest bardzo lekki i puszysty.
Szerokość to 38 oczek. Dwukrotnie lekko obwija szyję. 


Przy dzierganiu czapki użyłam drutów w dwóch rozmiarach. Druty nr 3 zrobiły ściągacz czapki wysoki na 12 cm a druty nr 7 dokończyły dzieła. Czapka jest wysoka na 38 cm a szeroka na 18  cm. Wszystkie wymiary są bez rozciągania. Pasuje na rozmiar głowy 54-58 cm.


Ściągacz jest na tyle wysoki ,że można go wywinąć i skrócić długość czapki. Tego typu czapka przypomina czapeczkę krasnala i można ją nosić na wiele sposobów.

W końcowym efekcie zrobiłam szydełkową tasiemkę i przewiązałam górę czapki w pompon.


Czapkę tworzy 50 oczek a waży tylko 50 gram. Ścieg patentowy na obu grubościach drutów.
Obwód czapki obrobiłam szydełkowymi półsłupkami. 

Ścieg patentowy zwany angielskim 
to na zmianę prawe i lewe oczka jak w ściągaczu 
prostym jeden na jeden ,
 z tą różnicą ,że każde oczko prawe powyżej 1 rzędu przerabiamy , wbijając drut w środek oczka rzędu poniżej.

etapy powstawania czapki krasnala

Na końcu czapki , po 38 cm odcinamy dość długi kawałek nitki i ściągamy. Tą nitką też zszywamy czapkę. Następnie robimy szydełkiem półsłupki wokół dołu czapki. Będzie i ładniej i lepiej.

Cały komplet pochłonął 3 motki włóczki. Duży szal typu komin i czapka typu krasnal to komplet lekki i puszysty dzięki dużym oczkom. Nie jest to komplet wyjątkowo ciepły ale zawsze ochroni przed zimnem.

Komplet dla osoby, w której płynie gorąca krew i która nie przepada za grubymi , 
ciepłymi ubraniami , nawet na zimę :-)

Niech zostanie niespodzianka dla kogo :-)



                                                Bardzo dziękuję za odwiedziny mojego skromnego bloga.

                                                           Za komentarze , tak miłe i cenne dla mnie.

                                                                Do zobaczenia w następnym wpisie :-)