Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szal. Pokaż wszystkie posty

11 czerwca, 2022

Szal na lato

 


Dzień dobry 🌞

w Światowy Dzień Robienia na Drutach w Miejscach Publicznych :-)

31 marca, 2019

Marcowe podsumowanie blogu :-)


Ostatni dzień marca sprzyja podsumowaniu co się zdarzyło na moim blogu.
Wiosennie wyjątkowo piękny i słoneczny. 

26 marca, 2019

Komin-szal dla chłopczyka. Zrób razem ze mną :-)


Szaliki w formie tzw. kominów są bardzo praktyczne dla dzieci. Wystarczy ubrać przez głowę a ocieplenie szyi murowane. Taki szalik nigdy się nie poplącze , nie zsunie i nie zaciśnie wokół szyi. 
Bezpieczny , wygodny i ciepły.

31 stycznia, 2018

Podsumowanie stycznia 2018 :-)



Dziś ostatni dzień stycznia 2018  :-)

Postanowiłam rozszerzyć swój blog o miesięczne podsumowania - co zrobiłam na drutach ? 
co na szydełku ? a może coś więcej ?

To też taka dodatkowa promocja moich poradników. 

Bardzo dziękuję wszystkim na odwiedzanie mnie ,  za zostawione komentarze ,

 za korzystanie z moich poradników i  czytanie recenzji książek.


                                                                 Bardzo dziękuję :-)


18 stycznia, 2018

Zimowy komplet - czapka, komin i mitenki . Zrób razem ze mną :-)



Nie wiem czy wiecie ale dziś , 18 stycznia , jest Międzynarodowym Dniem Kubusia Puchatka.
Cudownie sympatyczny miś z powieści Alana Aleksandra Milne'a . Kochają go miliony dzieci oraz dorosłych na całym świecie. Ja też:-)

Dzień ten jest dniem urodzin Autora a sam pomysł napisania tej książki narodził się w momencie jak Autor w 1921 r. podarował swojemu rocznemu synowi Krzysiowi małego pluszowego misia.
Pierwsze wydanie słynnego dzieła nastąpiło w pięć lat później w Londynie.

07 października, 2017

Zielono - melanżowy komin -szal. Dodatek do ślimakowej czapki.


Włóczki wystarczyło więc jest mały komin -szal w pasach zielono - melanżowych :-) stanowiący komplet ze ślimakową czapką z poprzedniego posta.

 Butelkową zieleń lewych oczek przeplatałam melanżem prawych złożonych z trzech  nitek - 
cieniowanej i dwóch blado żółtych.
Nie pamiętam jaka to włóczka. To resztki bez banderoli. Zielona jest grubą włóczką i stąd melanż musiał być z trzech nitek by się zrównały grubością.


Komin jest wysoki na 20 cm a szeroki bez rozciągania na centymetrów 25 . 
W sam raz by ocieplić szyję. Waży 5 dkg.


prawa strona komina

Na druty nr 7 nabieramy 60 oczek i przerabiamy ściegiem dżersejowym.


Pasy zielone i melanżowe są wysokie na 
na 4  rzędy.

Po prawej stronie : zielone to dżersej lewy a melanż - dżersej prawy.




lewa strona komina

Oczywiście może być odwrotnie
ale mnie się tak bardziej podoba.


W 9 rzędzie zgubiłam równomiernie 10 oczek i dalej przerabiałam 50 oczek.

Komin - szal ładniej się wtedy  układa wokół szyi. 

Wyszedł taki większy luźniejszy golfik :-)





Komin -szal ma 45 rzędów. Jest lekki i ciepły. A w komplecie tak wygląda :


na mojej szyi



a tak będzie zimą ... ze  ślimakową  czapką  z otokiem


 z  krasnalowym ślimakiem



Chyba lepiej z otokiem?dla mnie : tak,tak :-)



Bardzo dziękuję za odwiedziny mojego skromnego bloga.

Za komentarze , tak miłe i cenne dla mnie.

Do zobaczenia w następnym wpisie :-)


20 lutego, 2017

Cieniowany sweter cardigan i komin z warkoczami.



Znów sięgam do archiwum. Pełno w nim robótek na drutach. Druty to moja największa miłość, niestety trochę teraz odrzucona na rzecz szydełka. Ale jak w każdym związku są różne okresy co nie znaczy ,że nie wracamy do siebie :-)

Wykonany na drutach duży sweter typu cardigan z zakładanymi połami , a że włóczki dość dużo zostało, powstał do kompletu szal typu komin.

Komplet zrobiłam na drutach nr 3 z tureckiej wełny cieniowanej Nako. Ciemny brąz mijając rudości  powoli przechodzi do jasnego beżu. Włóczka ma lekki włos. Jest bardzo miękka i delikatna  a przy tym ciepła,

Cardigan to duży prostokąt z rękawami zrobionymi osobno. Dziergany jest w poprzek by pasy były pionowe. Strzałka na zdjęciu poniżej pokazuje kierunek dziergania.

Fason sprowadza się do dużego prostokąta , w którym ustalamy szerokość przodów i tyłu. Sweter powstaje bez szwów bocznych .  Zostawiamy jedynie nieprzerobione otwory na ręce.
Powyżej otworów na ręce musimy zostawić pas na ramiona i na szyję.
Poniżej - to długość swetra jaką chcemy.



Wysokość robótki stanowi : długość swetra od pachy + wysokość pachy + długość ramiona + wysokość jaką chcemy mieć na szyi.

Cieniowany sweter zaczęłam ściegiem francuskim , kilka rzędów by brzeg nie zwijał się a następnie cały sweter przerobiony jest dżersejem.



Rękawy robimy na końcu i doszywamy do swetra. Wykrój w moim swetrze jest taki:


Zaczynamy kilkoma rzędami ściegu francuskiego  a powyżej dżersej.

Komin-szal to same warkocze położone koło siebie. Warkocze skręcane  są w co 10 rzędzie. jest wtedy lekkie ściągnięcie szerokości a robótka jest więcej puchata.


Mam nadzieję,że już nie będą man w tym roku potrzebne ciepłe kominy.
Chociaż komin jest na tyle szeroki ,że można zarzucić go na ramiona w jakiś chłodniejszy dzień czy wieczór lata.
Może być swoistą pelerynką.


Bardzo dziękuję za odwiedziny mojego skromnego bloga.

Za komentarze , tak miłe i cenne dla mnie.

Do zobaczenia w następnym wpisie :-)



03 lutego, 2017

Zielona szydełkowa chusta-szal. Zrób razem ze mną :-)


Ostatnio dużo szydełkuję wybierając najczęściej kordonki polskiej firmy Ariadna. 
Są sto procent bawełniane, w rozległej gamie pięknych kolorów, w różnej grubości nitki. 
Są bardzo wydajne i cenowo korzystne.

Bardzo dobrze mi się z nich robi a poza tym robótki długo pięknie wyglądają.
 Nie tracą formy i koloru, nie mechacą się.

Firma niedawno ogłosiła konkurs na chustę lub szal z kordonka Maja. Maja to kordonek z lekkim połyskiem, merceryzowany dwukrotnie. 

Co to znaczy merceryzowana ? Zastanawiałyście się kiedyś? Sprawdziłam w Słowniku Języka Polskiego     " merceryzować to poddawać włókna lub tkaniny bawełniane działaniu ługu sodowego dla nadania im połysku, trwałości i miękkości".

Wszystko już jasne a kordonek Maja faktycznie jest miękki i połyskliwy.

Postanowiłam wsiąść udział w tym konkursie, tym bardziej,że wysyła się tylko zdjęcia. 
Kupiłam na Allegro kordonek Maja 8 w kolorze zielonym aby chusta-szal
 pasowała mi do szarego płaszcza.

Projekt chusty - szala jest mój własny :-) może komuś się spodoba.
 Ja jestem bardzo zadowolona:-)

Zielona szydełkowa chusta -szal waży 150 g i ma wymiary :
152 cm długości
47 cm w najszerszym miejscu



Zrób razem ze mną :-) zapraszam :-)

3 motki po 50 g kordonka Maja, szydełko 1 .



Zaczęłam od dwóch trójkątów a właściwie rombów prostokątnych.

Matematyka jest wszędzie, nawet tu w robótkach :-)

Zaczynamy zrobieniem w 1 o.ł. 3 słupków , rozdzielonych 1 o.ł.

Powiększamy z jednego boku jak na zdjęciu schematu poniżej.

Gdy osiągniemy 23 motywy = 2 słuki w 1.o. , rozdzielone 1 o.ł. , robótkę przerabiamy bez dodawania motywów na wysokość 30 cm. W sumie 1 część ma wysokość 72 cm.










schemat 1 szydełkowego splotu


Pierwszy splot jest bardzo prosty i tworzy 
lekką siateczkę słupków. 

Jest lekko prześwitujący.








Jak mamy już gotowe dwie części to musimy je zszyć ze sobą.

Wybrałam szydełkowe połączenie , podobne do ściegu. 
3 o.ł. łączymy oczkiem ścisłym z drugim trójkątem a następnie robimy 3 o.ł. i o.ś. łączymy z pierwszym i tak do końca rzędu.

Myślę, że taka mereżka ozdabia a nie przeszkadza w całości szydełkowej chusty - szala.






Teraz będziemy szydełkować półokręgami , wzdłuż dłuższego brzegu chusty.

Drugi splot też nie jest skomplikowany.

1 rząd 
to łuki z 4 o.ł. a szydełko zaczepiamy pod słupki boku chusty.

2 rząd 
róg chusty zostawiłam w samych łukach z 4 o.ł. i tak będzie do końca tej części chusty -szala.

Część środkowa to łuki z pęczkami zgodnie ze schematem.




Pęczki robimy następująco :
pięciokrotnie nawijamy nitkę jak do słupka i przeciągamy nitkę przez wszystkie pętelki, robiąc 1 oczko.

Splot ten jest wysoki na 15 cm.

Zapomniałam zrobić zdjęcia po skończeniu tego pasa więc dołączam zdjęcie z początkiem następnego ściegu.







Przechodzimy do następnego szydełkowego splotu. Bardziej ażurowy od poprzednich i  też nie jest trudny.

Schematy ściegów pochodzą z książki "1000...splotów na drutach i szydełkiem "
G.Kowalskiej-Jarosz i K.Kleemann-Krasuskiej.
Obok zdjęć nie ma objaśniej więc dlatego są napisane przeze mnie.

Pęczek z 3 słupków:
nawijamy nitkę jak do słupka trzykrotnie i nitkę przeciągamy przez wszystkie pętelki i robimy 1 o.ł.



Następny pas nie zaczynamy od rogu , Nitkę dołączamy po 30 cm i robimy 21 kwiatowych motywów.

Rząd następny to łuki jak w schemacie.

Ucinamy nitkę i dołączamy ją po 2 motywach bo w kolejnym rzędzie motywów jest 17.

Czynności powtarzamy i dochodzimy do 5 motywów rzędu ostatniego.

Co rząd, po łukach, opuszczamy po 2 lub 1 motywie.



Zbliżamy się do końca - mnie to zajęło 3 tygodnie - i szydełkujemy wykończenie szydełkowej chusty - szala. 

Wykończenie szala ma dwa rzędy. Pierwszy to same łuki z oczek łańcuszka.

U góry chusty - szla robimy tylko łuki z 5 o.ł.
natomiast bok dłuższy wykańczamy łukami 
z 7 o.ł. a przy splocie kwiatowym z 5 o.ł.

Drugi rząd
u góry ( to co będzie wokół szyi )
 każdy łuk ma 1 o.ś.+1 półsłupek + 3 o.ł + 1 półsłupek

na dłuższym boku w każdym łuku robimy po 5 płatków kwiatów wg mojego schematu + o.ś. w kolejnym łuku



Płatki kwiatów :
na łuku robimy 1 podwójny słupek
na podwójny słupek nawijamy nitkę ,tak jak przy słupku , 10 razy
przeciągamy nitkę przez wszystkie pętelki
1 o.ł. + 2o.ł. i zaczynamy kolejny płatek
powtarzamy 5 razy

Zdjęcia pokazują krok po kroku jak zrobić jeden płatek.

Ten szydełkowy splot kwiatowy wykorzystałam też w brązowych mitenkach, tylko tam jest bardziej rozbudowany o grupę słupków. Inny trochę wariant szydełkowego ściegu.


Chusta - szal skończona. Jak cieszy taki moment :-)

W życiu tak niewiele nam potrzeba do szczęścia :-)




Ciągle piszę chusta - szal bo nie wiem jak prawidłowo nazwać. Jako chusta nie jest tradycyjnym trójkątem a jako szal to nie jest prostokąt. 

Zwał jak zwał ale jestem bardzo zadowolona. Jest piękny kolor zielony - na zdjęciach mało widoczny, jest lekki połysk i jest delikatna koronka.

Taki chusto - szal w stylu retro:-)







                                              Bardzo dziękuję za odwiedziny mojego skromnego bloga.

                                                            Za komentarze , tak miłe i cenne dla mnie.

                                                               Do zobaczenia w następnym wpisie :-)