Lubię narzuty na łóżka , nie lubię narzut na kanapy, wersalki, sofy, które zasłaniają cały urok tapicerki. Często przy wyborze mebla kierujemy się kolorem i wzorem właśnie tapicerki , po czym zasłaniamy jakąś narzutą i nic już nie widać. Najbardziej brudzi się siedzisko , głównie
od wszech obecnych jeansów i ewentualnie oparcia boczne.
Ja rozwiązałam ten "problem" nie problem małą narzutą tylko na siedzisko.Moja kanapa jest bardzo jasna, krem wpadający w beż. Narzuta jest beżowa, ciut ciemniejsza Zrobiona na drutach
z włóczki akrylowej. Obecnie bym zrobiła z włóczki tasiemkowej czy sznurkowej bo jest bardziej wytrzymała. I może kiedyś wydziergam:-)