18 września, 2016

Czerwono-biały sweterek z biedronkami. Czapka baskijka.


http://handmadeboni.blogspot.com/2016/09/czerwono-biay-sweterek-z-biedronkami.html


Biedronkowy sweterek już dawno zrobiłam na drutach dla mojej rocznej wnuczusi. Najpierw w jednej z pasmanterii  wpadły mi w oko biedronkowe guziczki i tak bez zastanowienia wzięłam kłębki czerwonej włóczki Red Heart i jeszcze jeden motek białej, tak dla kontrastu i rozjaśnienia.

Moja wnuczka mieszka tak daleko,że nie mogę liczyć na wzięcie miary. Wymiary ubranek biorę więc z robótkowych gazetek lub z internetowych sklepów . Od jej mamy zawsze wiem ile ma wzrostu a to najważniejsze w poszukiwaniu szczegółowych rozmiarów. 
Metoda ta bardzo dobrze się sprawdza.

Pomysł na sweter powstawał razem z dzierganiem. Sweterek jest rozpinany. Wzór podstawowy w tyle i przodzie sweterka jest taki sam. Dwie połówki przodu robiłam równocześnie.  Plisa czerwona ma 4 oczka ściegu francuskiego ( wszystkie rzędy przerabiamy prawymi oczkami) . 

Wszystkie części sweterka zaczynamy białą włóczką 4 rzędami ściegu francuskiego. Następnie przerabiamy włóczką czerwoną 6 rzędów ściegiem dżersejowym prostym ( na prawej stronie robótki - oczka prawe a na lewej stronie robótki - oczka lewe ).

Zmieniamy włóczkę na białą i przerabiamy 2 rzędy ściegiem francuskim i tak powtarzamy pasy czerwone i białe do wysokości pachy.

Na wysokości pachy zmieniamy ściegi na warkocze na lewych oczkach i rozdzielamy je jednym prawym oczkiem. Warkocze są szerokie na 4 oczka i skręcamy je w co 6 rzędzie. Pomiędzy warkoczami : 1 oczko lewe + 1 oczko prawe + 1 oczko lewe.

Rękawy są prosto wszyte. Cztery rzędy ściegu francuskiego zaczynają i kończą rękawki.
Pasy czerwonej włóczki wysokie na 6 rzędów.

Po zszyciu wszystkich części , dekolt i poły sweterka obrobiłam białą włóczką w 3 szydełkowych rzędach:
1 rząd - półsłupki
2 rząd - łuki na 4 oczka łańcuszka
3 rząd - w każdym łuku jest 5 słupków

Tak wykończony sweterek nie potrzebuje specjalnych dziurek pod guziki. Szydełkowe łuki możemy w tym celu doskonale wykorzystać.


Włóczki na tyle zostało,że stworzył się biedronkowy komplecik na drutach: sweterek i czapka.
Bardzo mi się podobają czapki baskijki bo uważam,że każdemu
 w nim ładnie.

Nie wiem czy ta nazwa czapki pochodzi od tajemniczego ludu Basków, którzy często noszą  wielkie włóczkowe lub filcowe berety ? W każdym razie to mój ulubiony fason czapek.

Taką czapkę możemy i dla siebie zrobić. Otok to obwód głowy a ponad otokiem przerabiamy tak samo. Jedyna różnica to ilość oczek.

Biały otok czapki jest wysoki na 10 rzędów i przerobiony ściegiem pojedynczego ryżu ( prawa strona robótki -1 prawe oczko + 1 lewe oczko + itd., a po lewej - tak samo- prawe i lewe ale tak by nad lewym było prawe oczko a nad prawym - lewe).

Zmieniamy włóczkę na czerwoną i równomiernie dodajemy ok. 40 % oczek jeżeli chcemy mieć lekko nadrzucaną nad otok. Dla przykładu : przykładowy otok mamy na 70 oczek więc 40%  to będzie 28 oczek do dodania. W sumie uzyskujemy 98 oczek.

Nad otokiem dziergałam dżersejem prostym.

Gdy osiągniemy wysokość ponad otokiem 15 cm, zaczynamy równomiernie gubić oczka w tzw. zaszewkach.

W każdym rzędzie 8 i 9 oczko przerabiamy razem i następne 8 i 9 razem i tak dalej do końca okręgu.

 W tych miejscach powstaną tzw. zaszewki. W każdym następnym okrążeniu w tych miejscach przerabiamy dwa oczka razem. Gdy na drucie zostaje ok.8 oczek , odcinamy dość długą nitkę ( nitka powinna być tak długa by wystarczyła do zszycia czapki), ściągamy z druta i pomagając sobie szydełkiem ,  przeciągamy nitkę i ściągamy. Resztą nitki zszywamy czapkę.

 
http://handmadeboni.blogspot.com/2016/09/czerwono-biay-sweterek-z-biedronkami.html

                                         I jak Wam się podoba ten biedronkowy sweterek?



2 komentarze: