Moje haftowanie - haft krzyżykowy

W swoim życiu miałam cztery okresy haftowania. 
Jak chodziłam do  szkoły podstawowej a było to dawno...dawno... uczono robótek ręcznych więc trochę z przymusu trzeba było to robić .Dla mnie to oczywiście nie był żaden przymus bo od zawsze jestem sprawna manualnie.

 Wtedy też nie było gotowych kanw do haftu. Trzeba było z płótna wyciągać nitki aby osiągnąć "pole do działania" . Zrobiłam wtedy piórnik- kosmetyczkę i powleczkę na poduszkę a więcej po prostu nie pamiętam. Niestety nie zachowały się do dzisiaj.
Jak byłam nastolatką to były modne hafty na ubraniach a któż z młodych nie chce być na topie? Trudno było w tamtym czasie coś kupić więc samemu ozdabiało się bluzki, spódnice, sukienki. Niestety też nie zachowały się do dzisiaj.
 Pierwszą kanwę z nadrukiem dostałam w prezencie w 2005 r. i tak się zaczęła moja przygoda z haftem na nowo ale i też na krótko.
To niektóre z moich robótek, zrobione na kanwach z nadrukiem pełną nitką muliny czyli z 8 pasemek


Później znów była przerwa ale już nie co krótsza. Od dwóch lat pasjonuję się haftem krzyżykowym. Namówiła mnie córka by zrobić jakieś obrazki do pokoju córki a mojej wnuczusi i tak to trwa do dzisiaj.
No i robię obrazki dla wnucząt i dla siebie też.
Jesienią powstał dla mnie "Big Ben" . Wzór zaczerpnęłam z gazetki "Igłą Malowane" ale sama wybrałam kolory mulin bo wolałam go mieć czyli londyńskiego Big Bena w kolorze bardziej rzeczywistym. Oryginał wzoru w dwumiesięczniku był w kolorach szaro-białym.



Rodzina kaczek

Obrazek do dziecinnego pokoju. Wzór graficzny z książki "The cross-stitch collection" w kolorach przeze mnie wybranych. Na kanwie nakleiłam naklejki 3D motylków i wróżki.


4 komentarze:

  1. Anonimowy22:48

    Jestem pod wrażeniem.Piękne prace.Haft kzyzykowy robi wrażenie.Róże po prostu przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest pani wszechstronna piękne prace ']

    OdpowiedzUsuń