Dzień dobry 🌞
u mnie dalej w czerwieni. Bardzo lubię ten kolor - dodaje energii. Jest symbolem siły i miłości a tego nigdy dość :-)
Serweta powstała w potrzeby chwili jak sprzątałam bożonarodzeniowe dekoracje. Pomyślałam o czerwonym akcencie w małym pokoju. Małej , nowej dekoracji małego stolika.
Serweta ma średnicę 36 cm. Wykonałam ją z czerwonego kordonka Maximum na szydełku nr 1,25 mm , w oparciu o schemat , zamieszczony na stronach Pinterest . Wzór jest tutaj KLIK
Serweta jest delikatna , zwiewna , koronkowa i kwiatowa. Mnóstwo drobnych szydełkowych kwiatuszków i mnóstwo "światła". Byłaby z niej tez fajna okienna zawieszka. U mnie będzie leżeć na stoliku , dodając mu uroku.
W serwetę wplotłam też białe akcenty - jeden rząd łańcuszkowych łuków ze srebrno białego kordonka Maximum a na środku wszyłam biały koralik-perełkę . Pokój ma białe meble , czerwoną kanapę więc wszystko teraz w kolorze :-) ale tez ma inne kolory. Nie lubię monotonii , lubię kolorowo. Z resztą łatwiej dopasować do siebie dwa , trzy kolory - trudniej mieć wiele kolorów współgranych ze sobą ale nie tworzących pstrokacizny.
Serwetkę przesyłam na blogową zabawę u Splocika wypełniając trzeci punkt zabawy - mała dekoracja małego stolika zostanie ze mną na długo






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo dziękuję za zostawione opinie o moim blogowaniu :-)