10 czerwca, 2026

Plisowana szydełkowa spódnica

 


Dzień dobry 🌞

mnie zawsze mało ciepła :-) i uwielbiam ciepłe ubrania . Resztki włóczki nie zawsze tak zostają by wystarczało na wszystko czyli nowy pomysł robótkowy. I tak było z cieniowanym sweterkiem , do którego musiałam cos dodać by rękawy były długie.

Jak już wyciągnęłam zielonkawą Nako Mohair Delikate Colorflow , zgodnie z założeniem "wyrabiam zapasy " , musiałam "iść" dalej. Pomyślałam o ciepłej spódnicy. Dawno nie było tu u mnie takiego projektu a spódnica zawsze się przyda.

Najbardziej kocham sukienki ale lubię też spódnice. Spódnicę zrobiłam na szydełku nr 3 wg własnych przemyśleń. Są tu dwa podstawowe szydełkowe sploty. Dziergałam od góry . Spódnica ma karczek i lekko rozkloszowany dół , przypominający plisy. W pasie zrobiłam "dziurki" by przeciągnąć przez nie szydełkowy sznurek. To dla bezpieczeństwa by spódnica nie opadła w najmniej oczekiwanym momencie :-) 


Spódniczka sięga do kolan i miała być w rozmiarze 42 ale jest mniejsza :-) Tak czasami bywa w robótkach. U mnie w sumie nie ma problemu bo wokół mnie kilka kobiet chętnych na takie ubrania.  Spódnica będzie prezentem urodzinowym dla mojej chrześnicy , która kocha i docenia ręcznie robione rzeczy i kolor zielony.


Karczek to splot z Pinterest ale trochę go zmieniłam stosując słupki reliefowe przy podstawie w niektórych miejscach. Dzięki włóczce i tym reliefom wzór stał się wypukłym i mniej ażurowy. Oryginalny splot jest tu KLIK  Rozkloszowany dół spódnicy za to jest całkowicie mój :-) Rozłożenie wzoru : 1 s + 1 s relief + 1 s + para s w 1 o., rozdzielona 2 o.ł. Pary słupków powoli zwiększałam w zakresie ich ilości by powstał klosz spódnicy. 


Sam dół dodatkowo obrobiłam narzucanymi półsłupkami . Spódnica nie będzie się rolować :-) I jak widzicie ta spódnica jest kolorowa z przewagą  odcieni zieleni. Jest  w poprzeczne pasy i prawie wszystko to zawdzięcza włóczce Nako. Włóczka jest mieszanką akrylu i wełny . Ma nierówną grubością   mechatą nitkę ale jest bardzo wydajna. "Pracuję " już nad drugą spódnicą :-) bo na tyle jej zostało. 


Kupiłam dawno dawno i miała być sukienka na drutach. Z pomysłu nic nie wyszło bo nie dam rady teraz dziergać na najmniejszych drutach więc trafiła do przydasiów na kilka czy kilkanaście miesięcy. 

🌞🦋🌞

Dziś u mnie pada i pochmurne i zimno. Lato znów było na dwa dni . Obawiam się , że ciągle będzie pogoda w kratkę w tej cieplejszej porze roku. No cóż - trzeba się odpowiednio ubrać i cieszyć życiem na ile się da :-)


Bądźcie zdrowi  ❤️

  🌿🌷☔🌲🌞☔🌳🌼

Bożena 

11 komentarzy:

  1. Też mam takie włóczki, które kupiłam z przeznaczeniem na projekt ale tak długo leżały że zapomniałam co to miało być. Ty swój przydaś bardzo dobrze wykorzystałaś. Spódniczka wyszła rewelacyjnie a na figurze zapewne świetnie się układa. Możesz śmiało robić następną bo taka garderoba zawsze jest przydatna🤗
    Pozdrawiam🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam 🌞

      Usuń
  2. Ładnie wyglądają te żeberkowe plisy, a kolor przepiękny, bardzo mi się podobają te zieloności :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam 🌞

      Usuń
  3. Elegancko wyszła spodnica , i jak szybko ją zrobiłaś, podziwiam no u mnie tempo zwolnione ,zresztą czerwiec już zapowiada się miesiącem zagonionym ,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spódnice trochę wcześniej skończyłam. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam 🌞

      Usuń
  4. Świetna spódnica i fajny fason :)
    Na pewno spodoba się obdarowanej. :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam 🌞

      Usuń
  5. Śwoetna spódnica!
    Przymierzam się, żeby sobie jakąś zrobić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam 🌞

      Usuń
  6. Świetna spódnica, bardzo fajnie sie prezentuje i uroczo nitka się ułożyła. Jak docenia to na pewno będzie zachwycona z takiego prezentu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za zostawione opinie o moim blogowaniu :-)