21 czerwca, 2026

Srebrno-czarne portfeliki


Dzień dobry 🌞i już mamy lato 🌞

dawno dawno temu bo w ubiegłym wieku :-) Jerzy Ludwik Kern ( 1920-2010 ) poeta, satyryk, dziennikarz związany głównie z topowym tygodnikiem "Przekrój " napisał taki wiersz , który potem stał się i piosenką a ja  fragmencik cytuję 

(...) Lato, lato, mieszka w drzewach
Lato, lato, w ptakach śpiewa
Słońcu każe odkryć twarz
Lato, lato, jak się masz? (...)

Lubię ciepło więc lato jest też i dla mnie :-) Długie dni , ciepłe wieczory i deszcze, dużo słońca i ciepełko. Oczywiście różnie z tym bywa bo coraz więcej anomalii pogodowych i tak na prawdę każda pora roku ma dla mnie niepowtarzalny urok.

Niepowtarzalne też są ręczne robótki każdego rodzaju. Dziś pochwalę się portfelikami , które wydziergałam dla wnuczek. 


Malutkie bo 12 cm / 8 cm.  Błyskające srebrnym "oczkiem" bo resztki  włóczki czarno-srebrnej. Praktyczne bo zawsze potrzebne drobiazgi się schowają  a przy tym nie zajmują dużo miejsca. Moje wnuczki dość często biorą udział w wieczornych muzycznych przedsięwzięciach a torebka na scenie to za dużo a takie maleńkie portfeliki są w sam raz.


Na pewno zgadniecie -  portfelik z różowym wykończeniem jest dla młodszej wnuczki a cały czarny dla starszej. Portfeliki mają klapki i zamykane są na metalowe , ozdobne guziki na nóżkach. Chyba przez tą metaliczną nitkę - moje fotki nie są dobre .


Portfeliki zrobiłam na szydełku nr 2 , dziergając prostokąty by później złożyć je i zszyć półsłupkami. Sploty to półsłupki z półsłupkami nawijanymi. Już niedługo dowiem się czy te drobiazgi się spodobały :-) Drobiazg często cieszy niż wielka rzecz. 


 

🌞🌞🦋🌞🌞

Życzę Wam radości z lata ... nawet jak za nim nie przepadacie

 


Bądźcie zdrowi  ❤️

  🌿🌷☔🌲🌞☔🌳🌼

Bożena 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za zostawione opinie o moim blogowaniu :-)