To marcowi zima w głowie,
to wiosenne harce,
chce być lutym albo kwietniem,
byleby nie marcem.
Śniegiem prószy, a po śniegu
deszczem tnie ukośnie.
Czy to wiosna? Czy to zima?
to wiosenne harce,
chce być lutym albo kwietniem,
byleby nie marcem.
Śniegiem prószy, a po śniegu
deszczem tnie ukośnie.
Czy to wiosna? Czy to zima?
fr. "Marzec" - Jerzy Ficowski



